Blog podróżniczy | Enoturystyka, wina, przepisy, zwiedzanie z dzieckiem, podróże rowerowe

Plac Solny – kwiaty, cisza i krasnale między straganami

Z Rynku robisz dosłownie kilka kroków i nagle trafiasz w zupełnie inny klimat. Plac Solny jest spokojniejszy, jakby ktoś ściszył tu miasto o jeden poziom. Od wieków handlowano tu solą, dziś rządzą kwiaty – i to przez całą dobę, co oznacza, że nawet późnym wieczorem możesz kupić bukiet bez kombinowania. Między straganami oczywiście czają się krasnale. Nie rzucają się w oczy od razu, trzeba się chwilę porozglądać, czasem nawet przykucnąć, czasem spojrzeć w górę.

 

Najciekawsze to:

 

  • krasnale przy ratuszu

  • przy fontannie

  • przy restauracjach

 
 

Plac Solny – kwiaty, cisza i krasnale między straganami

Z Rynku robisz dosłownie kilka kroków i nagle trafiasz w zupełnie inny klimat. Plac Solny jest spokojniejszy, jakby ktoś ściszył tu miasto o jeden poziom. Od wieków handlowano tu solą, dziś rządzą kwiaty – i to przez całą dobę, co oznacza, że nawet późnym wieczorem możesz kupić bukiet bez kombinowania. Między straganami oczywiście czają się krasnale. Nie rzucają się w oczy od razu, trzeba się chwilę porozglądać, czasem nawet przykucnąć, czasem spojrzeć w górę.

 

Najciekawsze to:

 

  • krasnale przy ratuszu

  • przy fontannie

  • przy restauracjach

 
 

Plac Solny – kwiaty, cisza i krasnale między straganami

Z Rynku robisz dosłownie kilka kroków i nagle trafiasz w zupełnie inny klimat. Plac Solny jest spokojniejszy, jakby ktoś ściszył tu miasto o jeden poziom. Od wieków handlowano tu solą, dziś rządzą kwiaty – i to przez całą dobę, co oznacza, że nawet późnym wieczorem możesz kupić bukiet bez kombinowania. Między straganami oczywiście czają się krasnale. Nie rzucają się w oczy od razu, trzeba się chwilę porozglądać, czasem nawet przykucnąć, czasem spojrzeć w górę.

 

Najciekawsze to:

 

  • krasnale przy ratuszu

  • przy fontannie

  • przy restauracjach

 
 

Plac Solny – kwiaty, cisza i krasnale między straganami

Z Rynku robisz dosłownie kilka kroków i nagle trafiasz w zupełnie inny klimat. Plac Solny jest spokojniejszy, jakby ktoś ściszył tu miasto o jeden poziom. Od wieków handlowano tu solą, dziś rządzą kwiaty – i to przez całą dobę, co oznacza, że nawet późnym wieczorem możesz kupić bukiet bez kombinowania. Między straganami oczywiście czają się krasnale. Nie rzucają się w oczy od razu, trzeba się chwilę porozglądać, czasem nawet przykucnąć, czasem spojrzeć w górę.

 

Najciekawsze to:

 

  • krasnale przy ratuszu

  • przy fontannie

  • przy restauracjach

 
 

Plac Solny – kwiaty, cisza i krasnale między straganami

Z Rynku robisz dosłownie kilka kroków i nagle trafiasz w zupełnie inny klimat. Plac Solny jest spokojniejszy, jakby ktoś ściszył tu miasto o jeden poziom. Od wieków handlowano tu solą, dziś rządzą kwiaty – i to przez całą dobę, co oznacza, że nawet późnym wieczorem możesz kupić bukiet bez kombinowania. Między straganami oczywiście czają się krasnale. Nie rzucają się w oczy od razu, trzeba się chwilę porozglądać, czasem nawet przykucnąć, czasem spojrzeć w górę.

 

Najciekawsze to:

 

  • krasnale przy ratuszu

  • przy fontannie

  • przy restauracjach

 
 

Plac Solny – kwiaty, cisza i krasnale między straganami

Z Rynku robisz dosłownie kilka kroków i nagle trafiasz w zupełnie inny klimat. Plac Solny jest spokojniejszy, jakby ktoś ściszył tu miasto o jeden poziom. Od wieków handlowano tu solą, dziś rządzą kwiaty – i to przez całą dobę, co oznacza, że nawet późnym wieczorem możesz kupić bukiet bez kombinowania. Między straganami oczywiście czają się krasnale. Nie rzucają się w oczy od razu, trzeba się chwilę porozglądać, czasem nawet przykucnąć, czasem spojrzeć w górę.

 

Najciekawsze to:

 

  • krasnale przy ratuszu

  • przy fontannie

  • przy restauracjach

 
 

Plac Solny – kwiaty, cisza i krasnale między straganami

Z Rynku robisz dosłownie kilka kroków i nagle trafiasz w zupełnie inny klimat. Plac Solny jest spokojniejszy, jakby ktoś ściszył tu miasto o jeden poziom. Od wieków handlowano tu solą, dziś rządzą kwiaty – i to przez całą dobę, co oznacza, że nawet późnym wieczorem możesz kupić bukiet bez kombinowania. Między straganami oczywiście czają się krasnale. Nie rzucają się w oczy od razu, trzeba się chwilę porozglądać, czasem nawet przykucnąć, czasem spojrzeć w górę.

 

Najciekawsze to:

 

  • krasnale przy ratuszu

  • przy fontannie

  • przy restauracjach

 
 

Plac Solny – kwiaty, cisza i krasnale między straganami

Z Rynku robisz dosłownie kilka kroków i nagle trafiasz w zupełnie inny klimat. Plac Solny jest spokojniejszy, jakby ktoś ściszył tu miasto o jeden poziom. Od wieków handlowano tu solą, dziś rządzą kwiaty – i to przez całą dobę, co oznacza, że nawet późnym wieczorem możesz kupić bukiet bez kombinowania. Między straganami oczywiście czają się krasnale. Nie rzucają się w oczy od razu, trzeba się chwilę porozglądać, czasem nawet przykucnąć, czasem spojrzeć w górę.

 

Najciekawsze to:

 

  • krasnale przy ratuszu

  • przy fontannie

  • przy restauracjach

 
 

Start – Rynek (i pierwsze uzależnienie)

Zaczynasz na Rynku.

I tu od razu wpadasz w pułapkę, „Jeszcze tylko jeden krasnal”. Nie. To się nigdy tak nie kończy.

Znajdziesz tu:

  • krasnale przy ratuszu

  • przy fontannie

  • przy restauracjach

 

Już na starcie masz kilka sztuk i poczucie, że jesteś łowcą. 

Najciekawsze to:

 

  • krasnale przy ratuszu

  • przy fontannie

  • przy restauracjach

 
 

Dla dzieci przygotowano specjalną mapę z około 60 krasnalami i zestawem naklejek (ok. 25 zł), która zamienia spacer w małą grę terenową, a dla bardziej ambitnych jest druga opcja, mapa z większością krasnali (ok. 15 zł), pozwalająca podejść do tematu już bardziej „kolekcjonersko”, ale nawet z mapą trzeba mieć oczy szeroko otwarte, bo krasnali jest znacznie więcej i ciągle przybywają, więc można znaleźć coś ponad plan i to nie tylko w centrum, bo poukrywane są też przy szpitalach, w Zoo, w Ogrodzie Botanicznym i w wielu mniej oczywistych miejscach, gdzie trafia się na nie trochę przypadkiem, a to właśnie daje największą frajdę.

 
 
 

Pierwsze kroki najlepiej skierować do jednego z dwóch punktów informacji turystycznej w samym sercu miasta – masz klasyczny, oficjalny punkt IT na Rynku oraz drugi, tuż naprzeciwko, w całości poświęcony krasnalom, gdzie oprócz mapy dostaniesz konkrety, ciekawostki i od razu złapiesz klimat tej trochę absurdalnej, a bardzo wrocławskiej zabawy.

 
 
 
25 grudnia 2023

"Morawskie skarby z winnicy Vican i serowarni Farma Pálava"

Mapa Krasnali

Misty forest with sunbeams filtering through trees

Malowanie krasnali na murach to jedno, ale postawić je na stałe, w samym centrum miasta, to już zupełnie inna historia, dlatego w 2001 roku przy ul. Świdnickiej stanął pierwszy „legalny” krasnal z brązu, Papa Krasnal, dokładnie w miejscu dawnych happeningów Pomarańczowej Alternatywy, i nie był to przypadek, tylko świadomy symbol: mały, trochę ironiczny, jakby mówił „i tak tu będę”, przypominając, że śmiech potrafi przetrwać wszystko. Potem poszło już szybko od 2005 roku zaczęły pojawiać się kolejne figurki, coraz bardziej „miejskie”, związane z konkretnymi miejscami i historiami, aż w końcu ktoś odkręcił kurek i dziś swoje krasnale mają banki, restauracje i instytucje, a ich liczba dawno wymknęła się liczeniu, co w sumie jest najlepsze, bo Wrocław zrobił coś sprytnego, zamienił historię oporu w miejską grę, bez patosu i wielkich pomników, za to z uśmiechem, dzięki czemu zamiast patrzeć w górę na fasady, zaczynasz patrzeć pod nogi i tam, między kostką brukową, siedzi krasnal z kuflem, który mówi wszystko, co trzeba o tym mieście.

W 2016 roku, podczas podróży z Lednic do Mikulova w kraju południowomorawskim, naszym oczom ukazał się znak informujący o magicznym miejscu znanym jako Farma Pálava, siedzibie winnicy Vican , gdzie można delektować się wyśmienitymi serami i ciekawymi, wysokiej jakości winami. Bez wahania skręciliśmy na wąską boczną drogę i w mgnieniu oka znaleźliśmy się na miejscu. Od tamtej pory mieliśmy przyjemność odwiedzić winnicę Vican jeszcze dwukrotnie. Widzimy, że to miejsce dynamicznie się rozwija - powstał nowy budynek winiarni, pojawiły się miejsca parkingowe dla rowerów, leżaki, gdzie można odpocząć oraz delektować się wyśmienitym jedzeniem i i winem.

Poniżej widok na budynek winiarni w którym odbywają się również imprezy okolicznościowe.

Farma Pálava znajduje się w samym sercu Pálavy, powstała w 2014 roku. Nastawiona jest na produkcję naturalnych serów krowich i kozich, które wzbogacane są przy użyciu regionalnych ziół. Kompozycje smaków idealnie komponują się z winami z Vican. W sklepie można zaopatrzyć się zarówno w sery dojrzewające na dębowych półkach (krowie co najmniej 6 miesięcy, kozie minimum rok), jak i sery świeże.

Zarówno Farma jak i winnica są własnością rodziny Vican, ciekawostka dla tych którzy gustują w czeskich komediach, założycielem Vinařství Vican jest Pan Tomáš Vican producent serialu "Winiarze" i trylogii "Bobule" w Polsce pierwsza część filmu znana pod tytułem "Młode wino", wkręcił się tak mocno w tematykę, iż w 2015 sam poszedł w ślady Honzy i został winiarzem.

Obecnie winorośl uprawiana jest na 32 h, a na potrzeby przechowywania zakupione zostało 5 prawie stuletnich piwnic winiarskich.

Vinařství Vican oferuje szeroką paletę win białych:

  • Traminer

  • Chardonnay

  • Pinot gris

  • Silvaner

  • Pálava

 

Dla miłośników czerwonych win, Vican produkuje wina z takich odmian jak:

  • Cabernet Sauvignon

  • Frankovka (Blaufränkisch)

  • Merlot

  • Pinot Noir

 

Dla mnie najciekawszy szczep to Pálava czyli hybryda mojego ukochanego Gewürztraminera i Müller Thurgau, odmiana ta nie rozprzestrzeniła się daleko poza Morawy, poza Czechami w niewielkich ilościach, sadzona jest na Słowacji. Z uwagi na nieco wyższą zawartość kwasów, wina Pálavy miewają bardziej delikatną harmonię, są wzbogacone o nutę waniliową i dla wielu wielbicieli są bardziej pociągające od Traminu.

 Wina Vican głównie dojrzewają w 600-litrowych beczkach dębowych i akacjowych, dodatkowo winnica oferuje osobną linię win Kvevri House , które dojrzewają w tradycyjnych amforach gruzińskich zwanych kwewri.

Dodatkową atrakcją dla dzieci są zwierzęta które chodzą sobie swobodnie koło placu zabaw, w 2016 roku były to kozy Thelma i Luisa, ostatnio lama Leonardo i osiołek Romeo.

Wrzucam mapę która ułatwi zlokalizowanie winnicy Vican.

VICAN rodinné vinařství

Mušlov 30, Mikulov, Czech Republic

 

link do sklepu internetowego

VICAN esklep

 

 

Sprawdź nas:

Strona www stworzona w kreatorze WebWave.